10 mitów, jakie możemy usłyszeć na temat żywności - część 1

W związku z tym, że mój blog jest także o tematyce związanej z żywnością, postanowiłem napisać artykuł na temat 10-ęciu popularnych mitów, jakie panują w internecie, jeżeli chodzi o żywność. Często słyszę różne opinie na temat żywności, gdzie wiele z nich są po prostu nieprawdziwe. Główną przyczyną jest brak dobrej i rzetelnej edukacji na temat żywienia i żywności. Mity te są wciąż rozpowszechniane, dlatego też postanowiłem dla Państwa napisać taki artykuł. Wyjaśnię Państwu, dlaczego dany mit nie jest prawdziwy, opierając się na faktach naukowych. Artykuł ten będzie składał się z 3 części. To tyle na wstępie, więc przejdźmy teraz do obalenia poniższych mitów, jakie możemy usłyszeć na temat żywności.

Autor: Patryk
 
Mit 1
Chemia zawarta w naszej żywności jest dla nas szkodliwa
 
To pierwszy mit, który często słyszę od niektórych osób. Na początek wyjaśnię nieco o chemii żywności, która jest negatywnie postrzegana przez nasze społeczeństwo. Z chemią mamy do czynienia od wielu lat. Wszystko, co nas otacza, to chemia. Mamy różne związki chemiczne, substancje chemiczne, pierwiastki chemiczne, czy reakcje chemiczne. Dlaczego o tym piszę? A no dlatego, że każda żywność, nawet ekologiczna, zawiera różne składniki pokarmowe, jak białka (są zbudowane z aminokwasów, zawierają pierwiastki chemiczne jak np. wodór, węgiel, tlen, azot, czy też np. siarkę), tłuszcze (lipidy - estry glicerolu i kwasy tłuszczowe, tłuszcze zawierają pierwiastek m.in. węgiel), węglowodany (mono-, di-, poli-, oligosacharydy, są zbudowane z pierwiastków chemicznych m.in. węgla, wodoru), witaminy i składniki mineralne (makro- i mikroelementy), cholesterol (organiczny związek chemiczny). Woda jest również związkiem chemicznych (H2O), którą przecież pijemy. Ponadto żywność może być źródłem związków chemicznych np. kofeiny (C8H10N4O2), likopenu (C40H56), polifenoli. To wszystko jest właśnie chemia. Takie twierdzenie, że chemia zawarta w żywności nam szkodzi, jest nieco przesadzone, gdyż różnorodne składniki pokarmowe (składniki odżywcze) tj. składniki odżywcze energetyczne, budulcowe i regulujące, jakie wyżej wymieniłem, odgrywają dość istotną rolę naszym organizmie (o białkach, tłuszczach i węglowodanach pisałem już na moim blogu [1, 2, 3]). Nasz organizm także potrzebuje wody, która także odgrywa dość istotną rolę w naszym organizmie. O funkcji, jaką pełni woda naszym organizmie napiszę innym razem, w osobnym artykule. Nie ma żywności, która nie miałaby tej ,,chemii”. Mit ten często odnosi się także do dozwolonych substancji dodatkowych, które są dodawane do żywności. Niestety, ale dużo osób także przesadza ze szkodliwością substancji dodatkowych do żywności. Przykładem takim jest aspartam (C14H18N2O5), gdzie dużo osób twierdzi, że aspartam jest rakotwórczy, co jest to kompletny mit. Nie ma żadnych wiarygodnych badań naukowych, które potwierdziłyby, iż aspartam jest rakotwórczy. Dużo osób nie wie, czym są dokładnie te substancje dodatkowe do żywności z punktu widzenia nauk chemicznych oraz jakie jest ich zastosowanie w technologii żywności. O dozwolonych substancjach będzie mowa w drugiej części tego artykułu (osobny mit o szkodliwości dozwolonych substancjach dodatkowych do żywności). Chcę jeszcze dodać, że każdy produkt spożywczy, który zjemy w dużych ilościach, może być dla nas szkodliwy. Nawet leki mogą nam zaszkodzić, jeżeli zażyjemy je w dużych ilościach, niezgodnie z zaleceniami producenta. Jak powiedział Paracelsus (niemiecki przyrodnik i lekarz), że ,,wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę”. Jeżeli będziemy spożywać różne produkty spożywcze w odpowiednich ilościach, to nic nie będzie nam szkodzić. Na koniec chcę dodać, iż często spotykam się z taką tezą, że jakaś potrawa jest bardzo zdrowa lub jakiś produkt spożywczy jest zdrowy, bo nie ma tej ,,chemii”. Nic bardziej mylnego.
Podsumowując: każde produkty spożywcze mogą nam zaszkodzić, jeżeli będziemy spożywać w dużych ilościach. Uczmy społeczeństwo, jak prawidłowo się odżywiać. Uczmy, co powinniśmy spożywać i w jakich ilościach. Nie przesadzajmy z tą szkodliwością chemii, którą zawiera żywność, gdyż różnorodne składniki pokarmowe, jakie wyżej podałem, pełnią ważną rolę w naszym organizmie. Badania naukowe także wykazały pozytywne skutki spożycia warzyw i owoców, które są źródłem antyoksydantów. Każdy produkt spożywczy może mieć dobry lub zły wpływ na nasz organizm. To wszystko zależy od ilości spożycia danego produktu spożywczego.
 
Mit 2
Żywność przetworzona nam szkodzi
 
Jest to kolejny mit, jaki często spotykam m.in. na moim blogu, ale nie tylko. Dlaczego ten mit nie jest prawdziwy? A no dlatego, że dużo osób nie wie do końca, czym jest to przetwarzanie żywności. O definicji przetworzonej żywności pisałem już na blogu [4]. Tam dodałem także definicję przetwarzania. Zacznijmy od tego, że z punktu widzenia historycznego, żywność była przetwarzana od wielu lat. W domu także przetwarzamy żywność, co dużo osób jest tego nieświadoma. Definicję przetwarzania możemy znaleźć w art. 2 ust. 1 pkt m rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 852/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt m ww. rozporządzenia, „przetwarzanie oznacza każde działanie, które znacznie zmienia produkt wyjściowy, w tym ogrzewanie, wędzenie, solenie, dojrzewanie, suszenie, marynowanie, ekstrakcję, wyciskanie lub połączenie tych procesów”. Jak sama definicja, jaką podałem u góry, mówi nam, że ogrzewanie, wędzenie, solenie, dojrzewanie, suszenie, marynowanie, ekstrakcja, czy wyciskanie, to nic innego, jak przetwarzanie żywności. Jeżeli w domu przyrządzamy ketchup z pomidorów, to także jest przetworzoną żywnością. Często ten mit odnosi się do żywności, która zawiera dozwolone substancje dodatkowe do żywności. Żywność przetworzona nie koniecznie musi zawierać dozwolonych substancji dodatkowych do żywności. To zależy od producenta, który opracuje swoją recepturę na wyprodukowanie danego produktu spożywczego.
Podsumowując: twierdzenie, że kiedyś ludzie nie jedli żywności przetworzonej, jest nieprawdziwe. Żywność od wielu lat była przetwarzana, a ponadto w domu także przetwarzamy żywność. Także przesadzamy z mówieniem, że taka żywności nam szkodzi. Nawet dżem domowej roboty jest produktem przetworzonym, gdyż owoce, jakie użyliśmy do tego dżemu, także poddaliśmy procesom przetwarzania.
 
Mit 3
Szpinak i truskawka ma dużą ilość żelaza
 
Często możemy przeczytać lub usłyszeć, że szpinak lub truskawka ma dużą ilość żelaza. To kompletny mit, który jest rozpowszechniany m.in. w internecie. Sprawdźmy zatem, czy rzeczywiście szpinak i truskawki mają dużo żelaza. Jeżeli chodzi o szpinak, to 100 g szpinaku dostarcza nam ok. 2,7 mg żelaza, natomiast 100 g truskawek dostarcza nam ok. 0,4 mg żelaza. Są produkty spożywcze, które więcej mają żelaza np. wątróbka.
Wniosek: teoria, że szpinak i truskawki mają dużą ilość żelaza, jest nieprawdziwa. Należy pamiętać, że każdy produkt spożywczy ma różną zawartość żelaza, dlatego też należy spożywać różnorodne produkty spożywcze, aby dostarczyć ten składnik mineralny do naszego organizmu. O wartości odżywczej truskawki pisałem już na blogu [5].
 
Mit 4
Gluten zawarty w niektórych produktach spożywczych jest szkodliwy dla naszego organizmu. Nie powinniśmy spożywać produktów zbożowych.

Ten mit znajdziemy praktycznie w różnorodnych stronach internetowych, gdzie próbują nam wmówić, że gluten wszystkim szkodzi, a ponadto zalecają nam odstawienie produktów zbożowych. Prawda, czy mit? Już wyjaśniam. Żyjemy w XXI wieku, gdzie na każdym kroku wciskają nam różne diety odchudzające, które niby mają nam pomóc w schudnięciu. Szczególnie mowa o diecie dr. Kwaśniewskiego, dr Dukana, diecie rozdzielnej, a jeszcze do tego namawiają nas do stosowania głodówek, diety oczyszczającej, czy też diety odkwaszającej, która niby odkwasza nasz organizm. Tak jak na początku wspomniałem, iż głównym problemem jest brak dobrej i rzetelnej edukacji społeczeństwa w zakresie żywienia, opartej na nauce. Mamy internet, gdzie wszystko piszą o szkodliwości jakiegoś produktu spożywczego. Znajdziemy artykuł o szkodliwości GMO, mleka, glutenu, aspartamu itp. Niestety, ale w internecie także znajdziemy informacje o szkodliwości zbóż. Dieta bezglutenowa stała się niestety modna. Przede wszystkim warto powiedzieć o tym, komu szkodzi ten gluten. Jest wiele produktów spożywczych, które mają różne alergeny. Są osoby, które nie mogą pić mleka, nie mogą spożywać orzechów arachidowych, czy też jajek. Są także osoby, które nie mogą spożywać produktów spożywczych, które zawierają gluten. Są to przede wszystkim osoby chore na celiakię, czy też osoby mające nietolerancję pokarmową na gluten. Tym osobom szkodzi gluten. Osobom zdrowym nie szkodzą produkty spożywcze, które są źródłem glutenu. Twierdzenie, że gluten wszystkim szkodzi, jest kompletnie nieprawdziwe. Poza tym dieta bezglutenowa jest przeznaczona wyłącznie dla osób mających nietolerancję pokarmową na gluten, czy też dla osób chorych na celiakię. Pisałem już artykuł na temat produktów zbożowych i zbóż oraz ich wartość odżywczą [6]. Tam także wspomniałem o glutenie.
Podsumowując: twierdzenie, że gluten wszystkim szkodzi, jest kompletnie nieprawdziwe. Jak wcześniej wspomniałem, iż dieta bezglutenowa jest przeznaczona dla osób chorych na celiakię i dla osób mających nietolerancję pokarmową na gluten. Tylko takim osobom szkodzi gluten. Osoby zdrowe nie powinni unikać spożywania produktów zbożowych, gdyż te produkty dostarczają różnorodne składniki pokarmowe, szczególnie węglowodanów, białka, witaminy i składniki mineralne.

Mit 5
Nie powinniśmy pić mleka, bo mleko nam szkodzi. Mleko nie jest wartościowym produktem spożywczym.

Często słyszę niestety, że mleko nam szkodzi i nie powinniśmy go wcale pić. Ponadto panuje takie przekonanie, że mleko nie jest wartościowym produktem spożywczym. Najpierw zalecają nam odstawić produkty, które zawierają gluten, bo niby nam wszystkim szkodzi, a następie piszą o szkodliwości mleka, gdzie próbują nam wmówić, że wszystkim szkodzi mleko i nikt nie powinien pić mleka. Zacznę od tego, że mleko jest źródłem wapnia. Nie tylko mleko dostarcza nam wapń, ale również np. sery, produkty mleczne fermentowane, czy też produkty zbożowe. Zawartość wapnia w produktach spożywczych jest różna, dlatego też nasza dieta powinna być skomponowana z różnych produktów spożywczych. Wapń dostarczamy z różnych produktów spożywczych, a nie tylko z mleka. Nie możemy opierać się na samym mleku. Często dyskusja o mleku zaczyna się od tego, że picie mleka nie chroni nas przed osteoporozą. Jest wiele przyczyn zachorowalności na tę chorobę. Samo picie mleka bez wprowadzenia dobrej diety jest nie wystarczające, by uchronić się przed osteoporozą. Różnorodne badania naukowe pokazują różne związki pomiędzy piciem mleka a naszym zdrowiem. Są osoby, które nie tolerują laktozy, czyli cukru mlecznego oraz osoby mające alergię pokarmową na białka mleka. Tylko takim osobom szkodzi mleko. Kolejną rzeczą jest to, iż nieświadomie powiela się mit, że mleko nie jest wartościowym produktem spożywczym. Jeżeli popatrzymy na różne publikacje z zakresu towaroznawstwa żywności, czy publikacje z zakresu technologii żywności, to możemy zobaczyć, jaką wartość odżywczą ma mleko. O wartości odżywczej mleka już pisałem na blogu, gdzie link do tego artykułu podam poniżej [7]. Liczne publikacje naukowe z zakresu żywienia człowieka podkreślają, że należy nie tylko spożywać mleko, ale również produkty mleczne fermentowane. Także najnowsza piramida zdrowego żywienia i aktywności fizycznej, którą opracował IŻŻ, zaleca spożycie mleka i produktów mlecznych fermentowanych.
Podsumowując: jednym z największym mitem jest powiedzenie, że mleko wszystkim nam szkodzi i nie powinniśmy go w ogóle pić. Twierdzeniem, że mleko jest bezwartościowe, jest także mitem, gdyż mleko zawiera różne składniki pokarmowe, szczególnie białka, tłuszcze, czy też witaminy i składniki mineralne. Mleko jedynie szkodzi osobom, które nie tolerują laktozy, czyli cukru mlecznego bądź osobom mających alergię pokarmową na białka mleka. W wielu publikacjach naukowych są podane zalecenia picia mleka, a w szczególności publikacje IŻŻ. Najnowsza piramida żywieniowa także zaleca picie mleka oraz spożywania produktów mlecznych fermentowanych.

Niestety, ale często ludzie świadomie wymyślają różne teorie i próbują wszystkim wmówić szkodliwość jakiegoś produktu spożywczego. Jak wcześniej wspomniałem, iż każdy produkt spożywczy może mieć korzystny lub niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. To wszystko zależy od tego, w jakich ilościach spożywamy dany produkt spożywczy. Nawet wypicie zbyt dużej ilości wody, alkoholu, czy też kawy może być dla nas szkodliwe. Nie mniej jednak należy z dystansem podchodzić do każdych takich teorii, jakie tutaj podałem, które są rozpowszechniane m.in. w internecie, czy w gazetach. Niestety, ale problemem jest brak dobrej edukacji żywieniowej, szczególnie w szkołach. Warto by wprowadzić w szkołach odpowiednie zajęcia z technologii żywności, by każdy wiedział, jak produkuje się daną żywność i jakie procesy technologiczne wykorzystuje się podczas produkcji żywności. Należy pamiętać, że unikanie jakiegoś produktu spożywczego nie jest rozsądne, tylko dlatego, że gdzieś przeczytaliśmy lub usłyszeliśmy, że coś nam szkodzi, bądź jest taka moda np. na dietę bezglutenową. Są osoby, które nie mogą spożywać konkretnych produktów spożywczych z przyczyn zdrowotnych. Pamiętajmy, że dość istotny jest nasz sposób odżywiania. Uczmy ludzi, jak należy się odżywiać. Co należy jeść i w jakich ilościach. Także zwracajmy uwagę na naszą aktywność fizyczną. Niestety, o tym mało się mówi. Nie uczymy naszego społeczeństwa zasad zdrowego i racjonalnego żywienia, tylko ciągle straszymy szkodliwością. Bo jakby nie patrzeć, to co byśmy nie wpisali w wyszukiwarce internetowej, to prawie wszędzie znajdziemy jakiś artykuł na temat szkodliwości jakiegoś produktu spożywczego, a w szczególności żywności GMO, gdzie znowu jesteśmy tym straszeni, nie zwracając uwagi na fakty naukowe. W kolejnej części tego artykułu obalę mit na temat szkodliwości dozwolonych substancji dodatkowych do żywności oraz mit na temat szkodliwości GMO.


Linki:

Komentarze

  1. Dawniej również myślałam, że chemia jest dla nas szkodliwa - teraz podchodzę do tego nieco inaczej ;)
    Co do glutenu to uważam, że on nie szkodzi i powinniśmy, no chyba, że komuś względy zdrowotne nie pozwalają go jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post, ja akurat glutenu nie unikam, produktów mlecznych riwniez, chociaz dbam bardzo o ich jakość i sama robię na przyklad kefir. Staram się jeść jednak jak najbardziej naturalne produkty i zawsze zwracam uwagę na skład produktu☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie powinniśmy zwracać uwagę na GDA. Niestety, mało osób na to zwraca uwagę. Zamiast tego, ludzie szukają tych dodatków do żywności oznaczonych "E" w produktach spożywczych. Strach przed tymi dodatkami do żywności oznaczonych "E" jest zbyt przesadzony. Głównie musimy zwracać uwagę na to, jak się odżywiamy i jaka jest nasza aktywność fizyczna.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Patryk

      Usuń
  3. Spotkałam się ze wszystkimi powyższymi mitami. Uważam, że jeść można wszystko, byle rozsądnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga :) Zgadzam się z Panią w 100%.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
  4. Jeśli o mnie chodzi to nie lubie używać słodzików, ze wzgledu na ich dziwny smak. Gdy byłam dzieckim, często jeździłam do dziadków i lubiałam patrzeć co jedzą i wtedy na ich posiłki kręciłam głową. Mój dziadek gotował mleko, wrzucał do niego masło i zajadał z pajdą chleba a babcia jadała kasze. Żyli każdy po prawie sto lat. Obecnie jest duzo alergii związanych z zatruciem srodowiska iprzez wszechobecne opryski. Ludzie uczulają się na mleko, gluten a firmy spożywcze przescigują sie w wymyslaniu coraz to bardziej dziwnych produktów. Mój syn kupił niedawno chipsy, gdy je powąchałam czułam w nich jakiś ostry srodek, aż drażnił nos. My starsi uważamy na to co jemy, ale młodzi łykają co tylko widzą na sklepowych półkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Jeżeli chodzi o słodziki, jeżeli ktoś ich nie chce spożywać, to nie musi. To kwestia dobrowolności, natomiast głupotą jest straszenie ludzi, że słodziki są szkodliwe. , Jeżeli spożyje się je w dużych ilościach, to mogą pojawić się typowe objawy związane ze zbyt dużym spożyciem substancji słodzącej. Nie powinniśmy porównywać za bardzo naszej obecnej diety do diety naszych dziadków i babć. Obecnie mamy wiele osób starszych, które cierpią na różne choroby m.in. na nadciśnienie tętnicze, czy na cukrzycę. Owszem, dużo osób ma alergie pokarmowe, dlatego też jeżeli ktoś ma alergię pokarmową, to wówczas musi unikać alergenu, który wywołuje reakcję alergiczną. Mamy zanieczyszczone powietrze (głównie mamy problem ze smogiem) oraz zanieczyszczone morza, ale nie oznacza to, że musimy źle się odżywiać. Co do pestycydów, to warzywa i owoce zawierają pestycydy w bezpiecznych dawkach. Przekroczenie dopuszczalnego limitu pestycydów w warzywach i owocach powoduje, że takie warzywa i owoce są niedopuszczalne do sprzedaży. Kwestie dopuszczalnych norm (bezp. dla człowieka) zawartości pestycydów reguluje rozporządzenie (we) nr 396/2005 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 lutego 2005 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów w żywności i paszy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz na ich powierzchni, zmieniające dyrektywę Rady 91/414/EWG. Przede wszystkim należy odpowiednio się odżywiać. Głównie błonnik pokarmowy odgrywa dość istotną rolę w naszym organizmie m.in. usuwa toksyny i metale ciężkie z naszego organizmu. Owszem, mamy wiele nowych produktów spożywczych, które znajdziemy w sklepach. Każdy świadomie kupuje dany produkt spożywczy. I jeszcze jedna uwaga. Ze wszystkim należy zachować umiar. Każdy produkt spożywczy może mieć dobry lub negatywny wpływ na nasz organizm. Są przypadki przedawkowania kofeiny, uzależnień od alkoholu, przedawkowania leków. Nawet zbyt duże spożycie wody może nam zaszkodzić. Nie mniej jednak nie należy popadać w paranoję. Owszem, należy zwracać uwagę na to, co jemy, ale również na to, w jakich ilościach spożywamy dany produkt spożywczy. Należy również pamiętać o aktywności fizycznej. To, co sprzedaje się w sklepach, to nie oznacza. takie produkty spożywcze są niedobre. Raz na jakiś czas można zjeść batona, żelki, fast foody, pierogi mrożone, chipsy etc. Tak jak na początku wspomniałem, że każdy świadomie kupuje dany produkt spożywczy. To, że coś jest ekologiczne to nie oznacza, że taki produkt jest najlepszy i najzdrowszy. Takie produkty spożywcze także mogą nam zaszkodzić, jeżeli zjemy w bardzo dużych ilościach. Co do chipsów, to one pewnie były ostrym smaku. Jeżeli ktoś ma problemy z ukł. pokarmowym, to nie powinien spożywać chipsów ani używać ostrych przypraw, które mogą spowodować różne nieprzyjemne dolegliwości. I tak jak w artykule napisałem, że nasze społeczeństwo ma niską wiedzę na temat żywienia i żywności. W szkołach nie ma dobrej i rzetelnej edukacji na temat żywienia i żywności. Ponadto nawyki żywieniowe biorą się z domu. Nie mniej jednak musimy z rozsądkiem podchodzić do żywienia. Już wielokrotnie powtarzam na blogu, iż należy stale edukować społeczeństwo w zakresie żywienia i żywności. Powinniśmy mówić, co jeść i w jakich ilościach oraz dlaczego tak ważna jest aktywność fizyczna. Niestety, dzisiaj ludzie wolą mówić o szkodliwości danej żywności oraz na temat diet, które niby są dla nas najlepsze. Głównie mowa o popularnych dietach, które są promowane w kolorowych czasopismach dla kobiet oraz w internecie.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Patryk

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy wpis! Ja nie mogłabym obyć się bez mleka.

    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także :) Bardzo lubię mleko :) Od dzieciństwa piję mleko :)

      Również Panią pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
  6. Z tym glutenem to się prawdziwe szaleństwo zrobiło, a jego brak może również szkodzić. Moja kuzynka tak się doprowadziła eliminując gluten z diety, że prawie w szpitalu wylądowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. W internecie praktycznie dużo jest artykułów na temat szkodliwości mleka, glutenu, GMO, szczepionek itp. Mało tego, zamiast edukować zdrowe żywienie, to promuje się pseudo diety, które niby są dla nas dobre, a tak naprawdę nam szkodzą. Natrafiłem kiedyś na bloga jakiejś nastolatki, gdzie pisała na temat diety baletnicy, a ponadto zawierały zdjęcia dziewczyn wychudzonych. Niestety, na YouTube także jest masa bzdur na temat żywienia, które są powielane w internecie. To jest przykład, jak ludzie wierzą w różne mity na temat żywności i żywienia, które większość z nich są nieprawdziwe. Tak jak napisałem na blogu, że głównym problemem jest brak dobrej edukacji żywieniowej. Co więcej, ludzie wolą wierzyć w diety "cud", które niby mają pomóc w schudnięciu. Mamy dziwną modę na dietę bezglutenową, nie zdając sobie sprawy z tego, że taka dieta jest jedynie przeznaczona dla osób, którzy nie mogą spożywać glutenu z przyczyn zdrowotnych (celiakia lub nietolerancja na gluten). Takie książki o diecie bezglutenowej są tylko przeznaczone dla takich osób. Ludzie wierzą, że wszystkim szkodzi gluten - to wynik braku wiedzy na temat żywienia.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
  7. ja uwielbiam pić mleko. Słyszałam że wielu osobom nie służy, ale mnie jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także piję mleko i również uwielbiam ten produkt spożywczy. Są osoby, które nie mogą pić mleka z przyczyn zdrowych, nie miej jednak twierdzenie, że mleko wszystkim szkodzi, jest zbyt przesadzone. Także mit o tym, że mleko nie ma żadnej wartości odżywczej, jest nieprawdzie. Ludzie, którzy próbują wmówić szkodliwość mleka, zawsze znajdą coś, aby przekonać społeczeństwo do zaprzestania picia mleka.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Patryk

      Usuń
  8. Niestety ja mam inne zdanie na temat chemii w żywności i to nie przez brak wiedzy, a wręcz przeciwnie. Co do glutenu i mleka to jak najbardziej zgadzam się z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie potrawy, jakie Pani przyrządza i pokazuje na blogu, zawierają także chemię, bo chemia to nie tylko substancje dodatkowe do żywności, ale również składniki pokarmowe jak białka, tłuszcze, węglowodany, cholesterol etc. Nie rozumiem, dlaczego ludzie dziwnie postrzegają tą chemię w żywności.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
    2. Chemia w żywności to potoczna nazwa na wszystkie substancje sztuczne i dodatkowe i oto mi chodzi. Nie wdaję się tu w szczegóły.

      Usuń
    3. Ja domyśliłem się, że Pani chodzi o subst. dodatkowe do żywności. Nie miej jednak chemia żywności to nie tylko substancje dodatkowe do żywności, ale także składniki odżywcze. Chemia żywności także zajmuje się reakcjami chemicznymi, które zachodzą podczas produkcji żywności itp. Ludzie zapominają, że chemia to także inne związki jak np. likopen, kofeina, polifenole. Nie można twierdzić, że chemia zawarta w żywności nam szkodzi, gdyż nie ma żywności, która nie miała by tej chemii. Każdą żywność musimy spożywać w umiarkowanych ilościach. Wiele z tych subst. dodatkowych występuje w postaci naturalnej, o czym już wspomniałem w artykule. Konserwanty także są potrzebne, by zabezpieczyć żywność przed szybkim rozwojem bakterii, które powodują zatrucia pokarmowego. Nie dodaje się ich w dużych ilościach, tylko w bezpiecznych dawkach. Podobnie jest zresztą z lekami, które także mogą nam zaszkodzić, jeżeli zażyjemy je w dużych ilościach, niezgodnie z zaleceniami producenta, czy lekarza.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
    4. Jak piszę, że coś może nam zaszkodzić to nie mam na myśli tu i teraz tylko myślę długofalowo. Tak naprawdę żeby mieć pewność, że dana substancja nie jest szkodliwa to nie wystarczy, że przebadamy daną substancję. Przydałoby się badanie danej osoby, która np. spożywa tę substancję w małych, dozwolonych ilościach np. przez 20-30 lat i wtedy możemy powiedzieć jak wpływa na nasze zdrowie. Na przestrzeni lat trochę takich substancji zostało wycofanych z obrotu ( mam tu głównie na myśli substancje lecznicze).A z lekami niestety jest tak, że mimo wszystko nawet w małych ilościach ale brane latami - szkodzą. Ale w przypadku leków to konieczność wyższa i wyboru nie ma jak się jest chorym, a w przypadku jedzenia mamy wybór.

      Usuń
    5. Ze wszystkim należy zachować umiar. Nadmiar spożycia mięsa także negatywnie pływa na nasze zdrowie, a jednak jest sprzedawane. Każda substancja musi przejść szereg badań naukowych, które muszą ich potwierdzić ich bezpieczeństwo. Kwestie ponownej oceny dopuszczonych dodatków do żywności reguluje rozporządzenie Komisji (UE) Nr 257/2010 z dnia 25 marca 2010 r. ustanawiające program ponownej oceny dopuszczonych dodatków do żywności zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 w sprawie dodatków do żywności. Zdarzają się takie sytuacje, że jakaś partia produktu zostaje wycofany z obrotu na mocy wydanej decyzji Państwowej Inspekcji Sanitarnej, gdyż obowiązuje system RASFF, czyli System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach. Jest to system działającym na terenie UE, gdzie każda zgłoszona informacja o niebezpieczeństwie żywności jest sprawdzana. Jeżeli załóżmy produkt spożywczy zawiera dużą ilość danej substancji dodatkowej do żywności, który zawiera w bardzo dużych ilościach (przekracza normy), to wówczas taki produkt jest wycofywany z obrotu. "A z lekami niestety jest tak, że mimo wszystko nawet w małych ilościach ale brane latami - szkodzą" - czy wie Pani, co pisze? Wie Pani, ile osób musi brać zapisane leki? Leki należy zażywać zgodnie z zaleceniami lekarza lub producenta. Lek może zaszkodzić, jeżeli ktoś jest uczulony na jakiś składnik leku. "ale brane latami - szkodzą". Od kiedy to leki brane małych ilościach szkodzą? Dużo osób choruje na przewlekłe choroby, gdzie osoba chora musi stale brać leki. Ludzie przestają brać leki, które powinni, twierdząc, że one im szkodzą. I to błąd, gdyż to może odbić się natywnie na zdrowiu osoby, która choruje na przewlekłe choroby. Dzisiaj ludzie wszystkiego się praktycznie boją, a szczególnie GMO, czy szczepionek. A media jeszcze podsycają strach, gdzie na każdym kroku ludzie są straszeni szkodliwością żywności. Wiedzę, jaką przekazuję tutaj, opieram się nie tylko na wiedzy, jaką zdobyłem na zajęciach z technologii gastronomicznej z towaroznawstwem, ale również na wiedzy opartej na badaniach naukowych, a przede wszystkim publikacji z zakresu bezpieczeństwa żywności.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń
  9. Oj te mity często są kontrowersyjne. Ale fajnie poczytać Twoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mity te są dość kontrowersyjne. Ich jest bardzo mnóstwo, więc wybrałem jedynie te, które są bardzo rozpowszechniane w internecie.

      Pozdrawiam,
      Patryk

      Usuń

Prześlij komentarz

Zasady dodawania komentarzy do bloga ,,Blog o żywieniu zbiorowym”:

1. Jeżeli dodajesz komentarz pod postem na moim blogu, jednocześnie akceptujesz moje zasady, jakie panują na moim blogu.
2. Zanim komentarz zostanie opublikowany na moim blogu, zostanie wcześniej sprawdzony przez administratora bloga. Komentarz, który nie narusza moich zasad, zostanie opublikowany.
3. Administrator bloga nie opublikuje komentarza, jeżeli:
- komentarz jest spamem;
- osoba dodająca komentarz dodała link do jakiejś strony internetowej, co ma charakter reklamowy (np. strony o lekach, o suplementach diety, strony dla dorosłych, reklama stron www firm itp.);
- komentarz zawiera słowa niecenzuralne;
- komentarz obraża administratora bloga lub inną osobę, która dodała komentarz na moim blogu;
- komentarz nie odnosi się ani do czyjegoś komentarza, ani do postu.
4. Komentarze muszą odnosić się do danego tematu posta lub innego dodanego komentarza, jaki pojawił się na moim blogu.
5. Komentarz nie może być reklamą!

Wszelkie pytania, propozycje napisania postu, uwagi itp. proszę kierować na adres e-mail administratora bloga!

Patryk
administrator bloga