3 formy podawania posiłków w zakładach żywienia zbiorowego

Każdy zapewne kiedyś korzystał z usług zakładu żywienia zbiorowego. Sposób podawania posiłków jest przeróżne w zależności od formy obsługi konsumenckiej. W tym artykule omówię 3 typowe formy podawania posiłków w różnych zakładach żywienia zbiorowego. Na blogu jeszcze pojawi się z pewnością wpis, gdzie podam formy wyżywienia w hotelach, ale ten temat zostawię w osobnym wpisie.

Autor: Patryk

Jakie są formy podawania posiłków w zakładach żywienia zbiorowego?

  • Forma stołówkowa, czyli konsument podchodzi do okienka, gdzie kucharz/kucharka nakłada odpowiednią porcję potrawy oraz napoju - jeżeli ktoś kiedyś był w stołówce np. szkolnej, to wie, jak wygląda forma podawania posiłku. Każdy konsument podchodzi do okienka, gdzie kucharka/kucharz nakłada odpowiednią porcję potrawy i napoju. Często stosuje się tzw. bloczki, gdzie na tym podstawie obsługa kuchni wydaje posiłek osobie, która korzysta z usług zakładu żywienia zbiorowego. Często posiłki te są przechowywane w specjalnych bemarach, które nagrzewają potrawy (pojemniki te zanurza się w gorącej wodzie). Żywienie te jedynie polega na podst. ułożonego jadłospisu, który został przygotowany przez intendenta/intendentkę. Taka forma podawania posiłku stosuje się w przeróżnych zakładach żywienia zbiorowego typu zamkniętego. Zwracam uwagę na to, by nie podawać konsumentom zbyt dużych porcji potraw, gdyż w stołówkach szkolnych często zwracane są talerze z resztkami jedzenia. Z mojego doświadczenia zawodowego wiem, jak często dorośli, a szczególnie dzieci zostawiają talerze z resztkami jedzenia, dlatego też zalecam, aby podawać konsumentom małe porcje potraw.
  • Forma restauracyjna, czyli kelner podchodzi do klienta i pyta się „co podać” w oparciu o kartę dań - tę formę obsługi konsumenta każdy zapewne zna. Posiłki i napoje są podawane w formie karty dań. Taki typ żywienia często jest nazywany żywieniem zbiorowym w formie à la carte. Czas podania takiej potrawy jest różny w zależności od tego, co klient zamówił. Co jeszcze mogę powiedzieć o tej formie obsługi konsumenta? A no to, że ta forma podawania posiłków jest powszechna w różnych zakładach żywienia zbiorowego typu otwartego np. w restauracjach. W przypadku imprez okolicznościowych np. wesel, obsługa konsumencka jest trochę inna, gdyż kelner może podawać posiłki, które są podawane na stole konsumenckiej przy pomocy wózka gastronomicznego.
  • Forma hotelowa, czyli szwedzki stół (bufet) - klient podchodzi do stolika i nakłada na swój talerz wybraną potrawę spośród różnych potraw, jakie są podane na paterach - dla mnie najciekawszą formą obsługi konsumenta w restauracjach hotelowych jest szwedzki stół, zwany  inaczej bufetem. Zazwyczaj możemy się spotkać taką formą podawania posiłków przy wyżywieniu np. w formie All inclusive - skrót Al (żywienie całodobowe, które obejmuje razem z kosztem noclegu). Często w hotelach możemy spotkać kucharzy, którzy mogą nam podać wybraną przez nas potrawę. Wówczas konsument, który korzysta z usług hotelu, podchodzi do kucharza i pokazuje potrawę, którą chce zjeść. W tej formie żywienia nie ma określonej porcji, jaka powinna przysługiwać każdemu konsumentowi. Jednak radzę, aby nie przesadzać z porcjami, bo po pierwsze i tak wszystkiego nie zjemy, a po drugie musimy pamiętać, że są też inni konsumenci, którzy również chcieliby zjeść potrawę taką, jaką my chcemy. Tak jak wcześniej wspomniałem, iż Al obejmuje w cenie hotelu, więc nie dopłacamy ani grosza za dokładkę. Innym przykładem jest żywienie w formie HB, które składają się wyłącznie z 2 posiłków (śniadanie i obiadokolacja), a z Al możemy korzystać, kiedy chcemy (śniadanie, 2 śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja - 2 śniadanie i podwieczorek to przekąska w Al). Jeszcze jedna ważna rzecz, o której należy wspomnieć. Jeżeli korzystamy np. z Al, wówczas obsługa nakłada specjalny pasek na rękę. Taki pasek służy do tego, aby obsługa hotelowa wiedziała, że my korzystamy z tej formy wyżywienia.

Postarałem się, aby wyjaśnić Państwu poszczególne formy podawania posiłków w różnych zakładach żywienia zbiorowego. Pamiętajcie, że zanim wybierzecie się na wczasy i za nim będziecie korzystać z usług hotelu, zapoznajcie się dokładnie z rodzajem wyżywienia, jakie oferuje nam hotel.
Na pewno pojawi się jeszcze jeden artykuł, gdzie omówię rodzaje wyżywienia w różnych obiektach turystycznych m.in. w hotelach. Taki poradnik zapozna każdego z formą żywienia i będzie wiedzieć, co oznaczają poszczególne formy wyżywienia (2 skróty już podałem w tym).

Komentarze

  1. Najbardziej lubię szwecki stół W hotelach. Tam zawsze wybieram sobie jakieś pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wolę szwedzki stół. Sprawnie, szybko, tak jak chcę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się nie wyłamię, bo też bardzo lubię szwedzki stół. Można sobie wybrać to, na co się ma w danej chwili ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te szwedzkie stoły to mimo wszystko zmora... Większość ludzi nakłada sobie tak gigantyczne porcje, jakby mieli głodować przez resztę życia.
    Pamiętam jak byłam mała i na wakacjach śniadanie mieliśmy w formie szwedzkiego stołu. Byłam śpiochem i zanim zwlekłam się z łóżka to większości jedzenia brakowało, nie wspominając już o soku pomarańczowym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten problem. Głównym problemem są ludzie, bo nie patrzą się na innych konsumentów, którzy również chcieliby zjeść, ale również nakładają duże porcje, bo myślą, że wszystko zjedzą, a tak naprawdę pozostawiają resztki niedojedzonych potraw i idzie do kosza, co mamy efekt marnotrawstwa żywności. Ten temat również poruszę na moim blogu, gdzie podam kilka porad, które pozwolą na zmniejszeniu marnotrawstwa jedzenia w różnych zakładach żywienia zbiorowego, bo to jest naprawdę główny problem. Ja zawszę zalecam, aby nakładać sobie małe porcje potraw. To samo dotyczy innych zakładów żywienia zbiorowego, gdzie również powinno się podawać małe porcje potraw. Tak jest w wielu różnych restauracjach, gdzie są podawane małe porcje potraw np. w restauracjach w Norwegii. Niestety, dużo osób narzeka na małe porcje, ale lepiej, by były małe niż duże, gdzie i tak często konsumenci nie dojedzą i potem resztki jedzenia ląduje do kosza. Z mojego doświadczenia zawodowego wiem, jak dużo osób niedojada swoich porcji potraw, szczególnie tak jest w stołówkach szkolnych. Jak już wcześniej wspomniałem, iż jest to główny problem, jaki występuje w zakładach żywienia zbiorowego. Z pewnością te osoby, które pani wspomniała, że nałożyli sobie duże porcje potraw, z pewnością wróciły talerze z niedojedzonymi potrawami do pracowników zmywalni. Ja bardzo lubię szwedzki stół, ale osoby zarządzające placówką żywienia zbiorowego powinni zwrócić na to uwagę, aby przydzielić każdemu konsumentowi małą porcję potrawy, jaka powinna się należeć. Niestety, ludzie nakładają duże porcje, że nie zjedzą tego wszystkiego, a nie możemy sobie pozwolić na marnowanie jedzenia, bo idą duże koszty na żywność, która zostaje wykorzystana do sporządzenia danej potrawy. Szczególnie małe porcje powinny być podawane dzieciom, bo one szczególnie nie są wstanie zjeść ogromnych porcji potraw (wiem to z mojego doświadczenia zawodowego, gdzie do okienka na zmywalni lądowały talerze z resztami niedojedzonymi potrawami). Krótko mówiąc, nie tylko tak jest w przypadku bufetu, ale również w stołówkach szkolnych, czy też w restauracjach. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. A ja wręcz odwrotnie lubię szwedzkie stoły - jako konsument. Lubię spróbować wszystkiego po trochu. Zwłaszcza jeśli chodzi o śniadania. Moje śniadanie domowe składa się z kilku komponentów - kilka warzyw, jabłko, kanapka i coś do picia. Dlatego jestem przyzwyczajona do takiego jedzenia. Lubię np. w hotelach wziąć jogurt, odrobinę czegoś słodkiego, żeby mieć trochę "powera" na dzień. Jednak nigdy nie patrzyłam na ten problem z perspektywy marnowania żywności. Ja nie jem dużo i wydaje mi się, że więcej bym zmarnowała, gdym miała nałożoną taka porcję, której z pewnością bym nie zjadła i już bym wiedział to na samym wstępie!

      Usuń

Prześlij komentarz

Zasady dodawania komentarzy do bloga Blog o żywieniu zbiorowym:

1. Jeżeli dodajesz komentarz pod postem na moim blogu, jednocześnie akceptujesz moje zasady, jakie panują na moim blogu.
2. Zanim komentarz zostanie opublikowany na moim blogu, zostanie wcześniej sprawdzony przez administratora bloga. Komentarz, który nie narusza moich zasad, zostanie opublikowany.
3. Administrator bloga nie opublikuje komentarza, jeżeli:
- komentarz jest spamem;
- osoba dodająca komentarz dodała link do jakiejś strony internetowej, co ma charakter reklamowy (np. strony o lekach, o suplementach diety, strony dla dorosłych, reklama stron www firm itp.);
- komentarz zawiera słowa niecenzuralne;
- komentarz obraża administratora bloga lub innego komentującego;
- komentarz nie odnosi się ani do czyjegoś komentarza, ani do postu.
4. Komentarze muszą odnosić się do danego tematu posta lub innego dodanego komentarza, jaki pojawił się na moim blogu.
5. Komentarz nie może być reklamą!

Wszelkie pytania, propozycje napisania postu, uwagi itp. proszę kierować na adres e-mail administratora bloga!

Patryk
administrator bloga